Dnia 22 marca odbyła się wycieczka do Wrocławskiego Teatru Lalek na spektakl pod tytułem „Don Kichot”. Sztuka ukazywała dzieje średniowiecznego szlachcica, który postanowił zostać rycerzem. Jak się okazało, nie było to wcale proste. Dok Kichot stał się błędnym rycerzem, który w wiatrakach widział potwory i walczył z nimi bez szans na zwycięstwo. Bo czy można wygrać z potworem, który nie istnieje? W wycieczce wzięły udział klasa 5c, połowa 4b oraz część klasy 5a.
Zbiórka miała miejsce o 06:50 na terenie szkoły. Jechaliśmy dwie godziny lecz świetnie się bawiliśmy w autokarze. Na miejscu weszliśmy do wielkiego, pięknego budynku. Był to teatr. Przedstawienie trwało około dwóch godzin, po czym poszliśmy na spacer. Na Rynku spotkaliśmy Shreka. Zbierał on pieniądze dla chorych dzieci. Miał dużą torbę lizaków, które rozdawał za datki. Każdy z nas coś wrzucił i mogliśmy sobie zrobić z nim zdjęcie. Następnie poszliśmy do Mc`Donalda coś zjeść. Po posiłku i krótkim odpoczynku udaliśmy się do autokaru, który zawiózł nas do Żagania. Droga powrotna wydawała się być dłuższa, ponieważ byliśmy już zmęczeni.
Po powrocie wszyscy rozeszli się do domów.
Naszym zdaniem wycieczka była bardzo udana i wszyscy wspominają ją z uśmiechem na twarzy.
Dzieje chemii i przemysłu chemicznego biegną dalej naprzód! W tej dziedzinie nie ma ani stacji końcowej, ani stanu nasycenia, ani skrzepnięcia fali wielkiej ewolucji.